JULO RAFELD: Biuro wierszy znalezionych – TRYPTYK
JULO RAFELD wierszem: TAK SZYBKO…
JULO RAFELD wierszem: NIC TO…
JULO RAFELD wierszem: Wiosenny korowód
JULO RAFELD wierszem: Długi weekend
JULIUSZ RAFELD wierszem: Dzień dwudziesty pierwszy…
…KATARZYNY KABACIŃSKIEJ: Dyplomata od Wielkiego Brata, czyli JAKI PAN, TAKI KRAM
…KATARZYNY KABACIŃSKIEJ: Trump rządzi, więc: NA KOGO WYPADNIE, NA TEGO BĘC!
Mikołaj ANTONI i śnieżynka OLA – historia świątecznej „wpadki” w 4 odsłonach
…KATARZYNY KABACIŃSKIEJ: Gdy sto koni za kolorem goni
…KATARZYNY KABACIŃSKIEJ: Połowinki – wypominki