JULO RAFELD: Biuro wierszy znalezionych – TRYPTYK
JULO RAFELD wierszem: TAK SZYBKO…
JULO RAFELD wierszem: NIC TO…
JULO RAFELD wierszem: Wiosenny korowód
JULO RAFELD wierszem: Długi weekend
JULIUSZ RAFELD wierszem: Dzień dwudziesty pierwszy…
…KATARZYNY KABACIŃSKIEJ: Konflikty i kłopoty w czasach spiekoty
…KATARZYNY KABACIŃSKIEJ: Mega balanga u Łatwoganga
…KATARZYNY KABACIŃSKIEJ: Gdy gołąb pokoju wzywa do boju
…KATARZYNY KABACIŃSKIEJ: Na prezydenta NIE, rządowy plan BE
…KATARZYNY KABACIŃSKIEJ: Dyplomata od Wielkiego Brata, czyli JAKI PAN, TAKI KRAM