Strona główna Z humorem JULO RAFELD z humorem: Podsłuchane…

JULO RAFELD z humorem: Podsłuchane…

0

PODSŁUCHANE

– Halo, Zośka?

– Cześć Stef, jesteś na działce?

– Cześć kochanie, właśnie zajechałem.

– I co, jak idzie budowa naszego domu?

– No, idzie, idzie, nawet biegnie. Właśnie kładą dach.

– Kładą? Jak to kładą?! Czemu kładą zamiast budować?

– Spoko, tak się tylko fachowo mówi, że dach się kładzie.

Ale niech ci będzie – budują. Okej?

– Okej, okej. Ale, ale… dach dachem, a ściany są?

– Jasne, przecież postawili już w zeszłym tygodniu.

– Postawili? A co, przewróciły się?!

– Ojej, tak się tylko fachowo mówi. Wymurowali – lepiej? Aha,

i od razu ci dodam, że fundamenty też już wcześniej wylali,

i to jeszcze przed ścianami.

– Dlaczego wylali? Tak po prostu wyrzucili? Co, najpierw spieprzyli

i musieliśmy ponownie zapłacić?

– Oj, kobieto! Tylko tak się mówi na budowie. Wykonali… to

znaczy, że leżą tak jak… no, położone.

– A na czym je położyli?

– Na piasku, bo wykop taki był zrobiony, pod piwnicę.

– Ale o ile pamiętam projekt, nasz dom nie miał mieć piwnicy…

– Yyy…, mówisz… bez piwnicy…?

– Stefan, a na jakiej działce ty jesteś?

– No jak to, Kopenhaska dwadzieścia dwa.

– Przecież nasza działka ma numer dwadzieścia cztery. Ty

durniu, my budujemy dom sąsiadowi!

 

JULO RAFELD

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Exit mobile version